Kurt Schwitters to niemiecki malarz urodzony w Hanowerze w 1887 roku. Trudno jest określić w jakim nurcie tworzył, ale przez historyków sztuki uważany jest za artystę tworzącego w grupie Dada, konstruktywistów oraz realistów. Jednak najbardziej znany jest ze swoich wyjątkowych kolaży nazwanych przez niego MERZ.

kurtMERZjpg

Photo: © Sprengel Museum Hannover, Kurt Schwitters Archive / DACS 2012

Wraz ze zmianą polityczną w Niemczech, a mianowicie wypływem liberalizmu, prace Schwittersa były coraz mniej kubistyczne i ekspresjonistyczne. Zaczął organizować i uczestniczyć w wycieczkach naukowych wraz z innym członkami międzynarodowej awangardy – Hansem Arpem czy Raoulem Hausmannem, zwiedzając Czechosłowację, Holandię i Niemcy. Schwitters publikował także czasopismo zwane  MERZ w latach 1923-32, a każdy numer był poświęcony konkretnemu tematowi. Jego prace z tego okresu stają się coraz bardziej modernistyczne, rezygnował z aspektu politycznego na rzecz czystego stylu, podobnie jak Hans Arp czy Piet Mondrian.
Samo określenie MERZ Schwitters wziął od fragmentu słów wyciętych jednej z gazet, a mianowicie Kommerz- und Privatbank. Było to dla niego zupełnie czystą formą oznaczającą pragnienie izolacji własnej sztuki plastycznej. Obejmował tym stwierdzeniem wszystkie dzieciny sztuki, literatury a także życia. W swych teoretycznych wypowiedziach Schwitters nigdy nie podał jasnej, ujętej w zamknięte ramy definicji sztuki MERZ. Tę niedefiniowalność obrazuje napisany przez niego fragment manifestu :
Słowo MERZ nie miało żadnego znaczenia, kiedy je uformowałem
MERZ jest sztuką abstrakcyjną
MERZ jest połączeniem sztuki i antysztuki w ogólny obraz świata MERZ
MERZ kultywuje bezsens
MERZ jest konsekwencją
MERZ odtruwa
MERZ buduje coś nowego ze złomu
MERZ szuka wyzwolenia z wszystkich więzów
MERZ jest filozofią
Teraz sam nazywam się MERZ
MERZ znaczy MERZ i nic innego

DasUndbild

Kurt Schwitters, Das Undbild, 1919, Staatsgalerie Stuttgart

Aktywność twórcza Schwittersa mogła odnosić się, z pozoru, do każdego dobrowolnego działania artystycznego. Skupiając się na samym kolażu Merz, trzeba pamiętać, że pojawiały się konkretne zasady tworzenia, które stały się fundamentem jego koncepcji. Każda praca, którą tworzył, miała początek w samym akcie kolekcjonerskim. Mogły być interpretowane jako „wystawa” ze znalezionych rzeczy podczas jego wycieczek po śmietnikach, można także stwierdzić, że każda praca staje się swego rodzaju gabinetem osobliwości. Przede wszystkim, etapy MERZ tworzone były niezmiennie według tej samej kolejności, odzwierciedlając podejmowane przez kolekcjonera praktyki kolekcjonerskie.

Schwitters_merzcollage

Kurt Schwitters, Merz Collage

Opis powstawania kolażu odzwierciedla procesy powstawania kolekcji:

1.Artysta/kolekcjoner wybiera się na poszukiwania w miejsca publiczne.
W Hanowerze, Shwitters ‘polował’ na ulicy, placach, kawiarniach, teatrach, sklepach, stacjach kolejowych i w komunikacji publicznej. Również podczas podróży za granice wyszukiwał tego typu pamiątki w bardzo podobnych miejscach. Czasem pozwalano mu grzebać w piwnicy hanowerskiej drukarni, gdzie składowano makulaturę. Podczas, gdy większość zdobytego materiału została niewątpliwie ’wyłudzona’ – po prostu zabrana, trzeba pamiętać, że używał również własnych śmieci
2. Artysta/kolekcjoner gromadzi swoją zdobycz, a co za tym idzie – usuwa ją z obrotu publicznego.
3. Wracając do swojej prywatnej przestrzeni, rozpakowuje swoje nabytki, stając się tym samym ich niekwestionowanym właścicielem.
4. Dokonuje selekcji swoich obiektów, oceniając i dzieląc je na te, które nadają się do dołączenia  do jego kolekcji.
Po właściwym przefiltrowaniu obiektów, bezkształtny śmieć nabiera znaczenia: strzępki ewoluują w godne badania i zakonserwowania semiofory.
5. Odrzuca wszystko, co nie jest zgodne z przyjętymi przez niego kryteriami doboru.
Można przypuszczać, że przy każdym kolażu pojawiała się garść bezużytecznych rzeczy, które lądowały w koszu, a tym samym zostały podwójnie odrzucone. Niewykluczone, że niektóre skrawki pachniały lub wyglądały zbyt obrzydliwie, a niektóre nie miały aż tak wielkiej wartości estetycznej. Metalowe elementy były zbyt śliskie by je skleić i z góry były przeznaczone do wykorzystania przy MERZbilder. Bardzo prawdopodobne, że cześć z tych papierów czekało na decyzje, czy warto je użyć czy też nie. Ponadto część jego prac wyglądała tak, jakby przed pokazaniem zamiatano nimi podłogę. W związku z tym można stwierdzić, że Schwitters balansował na granicy pomiędzy śmieciami a sztuką.
6. Zajmuje się wybranymi przez siebie rzeczami i poddaje je szczególnemu traktowaniu.
Kolekcjonerzy często mówią, że pieszczą i dbają swoje nabytki. Nie można stwierdzić, że Schwitters dosłownie to robił, ale wiadomo, że na pewno mył je i zajmował się swoimi znaleziskami przed tworzeniem kolażu. Pewne jest, że wcześniej nadawał poszczególnym kawałkom odpowiedni kształt, przed dodaniem ich do swojej pracy, czasami składał lub zgniatał je, najczęściej ciął je lub rozcinał.
7. Ułożenie zebranych rzeczy w określony wzór.
W rzeczywistości, Schwitters stosował podobną technikę układu wszystkich elementów w kolażu jak Hans Arp. Arp rozplanowywał kolaże ‘zgodnie z prawami możliwości’. Stąd stwierdzenie, że indywidualny kolaż może albo potwierdzić przypuszczenie, że gromadzenie rozwija się w systematycznym porządku, albo wystawiane jest na kpinę i drwiny.
8. Należy nadać trwałości tworzonemu pracom.
Elementy kolażu przymocowane są do płaskiej powierzchni, zwykle o grubości papieru lub kartki, zwykle jest to klej stworzony z domowej mąki i wody, gotowany klej lub spoiwo do rur. Można domyślać się, że lekkie kolaże potrzebowały jedynie cienkiej warstwy pasty oraz godzinę lub dwie między ciężkimi książkami, aby być pewnym, że po ususzeniu nie będą się falować. Taki kolaż jest gotowy i  może być uznany za ukończony.
9. Przygotowuje ukończone kolaże do prywatnej wystawy.
Schwitters zawsze przycinał krawędzie swoich prac wyraźnie na kształt prostokąta, a potem całość montował na większej sztywnej podkładce również w kształcie prostokąta. Jest to o tyle zabawne, że ten niekonwencjonalny artysta szanuje zasadę wizualną obowiązującą w zachodniej kulturze – prostokątny kształt obrazu. Znany jest tylko jeden owalny kolaż.
10. Zawsze umieszcza na gotowym obiekcie numer i tytuł.
Tak więc, na przykład: ‘Mz [= Merzzeichnung] 26, 45.Sch’. Zawsze znajdował się skrót od jego nazwiska Sch. Takie zabiegi przypominają katalogowanie pozycji, które potem wiernie są przepisywane przez handlarzy, kuratorów oraz naukowców. Bez względu na to, czy Schwitters sam zapisywał swoje prace na liście, takie zabiegi charakterystyczne są dla kolekcjonera – skrupulatne odnotowywanie każdej pozycji wraz z opisem.
11. Sygnowanie i datowanie każdej pracy bieżącym rokiem.
Taka praktyka przypomina nadawanie dziełom aktu własności, podobnie jak podpisywanie właśnie zakupionej książki. Z drugiej strony, podpis artysty jest przeznaczony do publicznej identyfikacji dzieła. Dzięki temu, można stwierdzić autentyczność obiektu i nie ma się wątpliwości, kiedy dzieło mogło pojawić się na rynku sztuki.
12. Swoje prace umieszcza  na prywatnej  wystawie lub część z nich magazynuje.
Podobnie jak większość artystów, Schwitters zawieszał gotowe prace w swoim studio, a raczej w MERZbau, ale tempo jego działania sprawiało, że część ze swoich kolaży musiał przechowywać w szafkach lub w teczkach. Tutaj znowu mamy analogię do działania kolekcjonera.
13. Artysta/kolekcjoner musi być rygorystyczny w podejmowanych przez siebie decyzjach związanych z wystawieniem lub sprzedawaniem swoich gotowych prac.
Oznacza to, że wybiera najbardziej odpowiednie prace, umieszcza je pod szkłem i organizuje wystawę w komercyjnych galeriach. Można stwierdzić, że ta główna funkcja łączy się z działaniem handlarza, który także współpracuje z kolekcjonerami, którzy zdecydują się na wystawienie części swoich kolekcji.

the-holy-night

[ S ] Kurt Schwitters – Merz The Holy Night, Kolekcja prywatna

Sztuka MERZ jest zarazem i ekspresjonizmem, dadaizmem, konstruktywizmem i abstrakcjonizmem. Według Śchwittersa należało poznać cechy i właściwości wykorzystywanych materiałów. Było to bardzo niezbędne do stworzenia nowego dzieła sztuki. Każda rzecz posiadała swoją wartość, a dzięki temu zachowana była równowaga. Ostatecznie Schwitters określi własną twórczość w 1924 r. słowami: „MERZ to tworzenie relacji (związków, interakcji) między wszystkimi rzeczami w świecie”, które polegało na budowaniu relacji między farbą, formą, płaszczyzną, wielkością, proporcjami, rozmieszczeniem pozycji wewnątrz obrazu oraz wykorzystywanymi tworzywami. Te wszystkie działania sprawiają, że nowo powstałe dzieło sztuki, w akcie wykorzystywania wszystkich zebranych rzeczy, staje się małą kolekcją opowiadającą określoną historię.

Oprac. na podstawie: J. Elsner, R. Cardinal, The cultures of collecting, 1994.

ER