Obraz „Błękitny pokój” Pabla Picassa , który podziwiać można na wystawach i licznych reprodukcjach, powstał w 1901 r. Od 1927 roku dzieło znajduje się w kolekcji waszyngtońskiej The Phillips Collection. Badacze poświęcili mu kilkanaście lat, zanim udało im się określić co dokładnie kryje się pod warstwą farby.

08-a-blue-room-a-tub-1901

O tym, że coś może kryć się pod słynnym dziełem z 1901 roku świadczyły od dawna nierówno układające się pociągnięcia pędzla. Dopiero zaawansowany skaner odsłonił ukryty obraz” – informował swojego czasu The Daily Telegraph.

Analiza potwierdziła, że pod obrazem znajduje się inne przedstawienie, na którym mistrz ukazał portret nieznanego mężczyzny w muszce.

z16170988AA

Tajemniczego mężczyznę po raz pierwszy udało się wykryć w latach 90., kiedy naukowcy wykonali zdjęcie rentgenowskie obrazu. Dokładniejsze badania stały się możliwe dzięki rozwojowi techniki – w 2008 roku Patricia Favero, konserwator zabytków z galerii Phillips Collection, użyła do jego analizy kamery termowizyjnej, czyli analizującej promieniowanie podczerwieni. Okazało się, że dla tej długości fali błękit pruski, czyli główny pigment wykorzystany przez Picassa przy tworzeniu „Błękitnego pokoju”, pozostaje niemal przezroczysty. To pozwoliło badaczom odfiltrować barwy wierzchniej warstwy i zobaczyć to, co się pod nią ukrywa. Dopiero w roku 2014 naukowcy zdecydowali się ujawnić wyniki badań.