W latach 70. XX wieku międzynarodowym punktem przeładunkowym nielegalnie zdobywanych obrazów i antyków było… Monachium. W ciągu jednego roku policja kryminalna podczas blisko 500 lotnych kontroli w 600 antykwariatach i salonach sztuki była w stanie odnaleźć skradzione przedmioty wartości nawet 200 000 marek.

29 listopada 1971 roku z galerii Maison Belge w Kolonii skradziono litografie i ryciny Antonia Tapiesa, Hansa Bellmera i Jacquesa Villona. Co ciekawe dzieł Picassa czy Renoira wartości (wówczas) kilkudziesięciu tysięcy marek, złodzieje nie odważyli się zdjąć ze ścian galerii. Kierownik wydziału włamań oświadczył: “To są typy, które kradną tylko to co mogą bezpiecznie sprzedać. Mało znane obrazy i rysunki są kupowane znacznie chętniej, jako cenne ozdoby, które trudno rozpoznać jako pochodzące z kradzieży.”

Ah_dame!_by_Jacques_Villon_1904

Jacques Villon, Ah dame!, 1904 r., Biblioteka Kongresu Stanów Zjednoczonych

4 września 1972 dokonano największej kradzieży w historii kanadyjskiego muzealnictwa. Z Museum of Fine Arts w Montrealu wyniesiono 39 obiektów artystycznych oraz 18 obrazów, miedzy innymi dzieła Breughla, Rubensa, Corota, Courbeta, Milleta, Delacroix. Sam tylko pejzaż Rembrandta wyceniono na milion dolarów. Złodzieje dostali się do budynku przez będącą w naprawie, instalację wentylacyjną.

landscapewcottages

Rembrandt van Rijn, Landscape with Cottages (fragment), obraz skradziony w 1972 r. z Museum of Fine Arts w Montrealu

W lipcu 1972 roku miało miejsce włamanie do domu Mozarta w Salzburgu. Z gablot w sali tanecznej zrabowano 12 zabytkowych instrumentów muzycznych, m.in. skrzypce, lirę korbową, klarnety i flety. Instrumenty te zostały jednak zakupione dwadzieścia lat wcześniej i nia miały żadnego związku z austriackim wirtuozem.

Mozart House (2)

Muzeum – Dom Mozarta (wnętrze), Salzburg

W 1971 roku, w czasie dwudziestu rabunkowych wypraw na kościoły i grobowce w niemieckim kraju związkowym Szlezwik-Holsztyn skradziono przedmioty wartości 750 000 marek. Łupem padły rzeźby, zabytkowa broń, zbroje, biżuteria oraz odznaczenia. Przywódca złodziejskiej szajki wyznał podczas aresztowania: “Groby zawsze wywierały na mnie magiczną siłę. Poza tym ci zmarli hrabowie byli krwiopijcami, którzy grabili cały naród.”

Oprac. na podstawie:
W. Loschburg, Kradzież Mony Lisy, Warszawa 1984.