Zaginione dzieła sztuki – „Zwei Liegende” Gustawa Klimta odnalezione!

Odnaleziono rysunek autorstwa Gustawa Klimta, który wiele lat temu zniknął z Muzem Sztuki Współczesnej Lentos w Linz (Austria)! Szkic „Zwei Liegende” przedstawiający dwie leżące kobiety został odkryty… w szafie niedawno zmarłej, byłej pracownicy muzeum. Kobieta pracowała w instytucji do 1977 r., w testamencie z 2017 r. wskazała lokalizację poszukiwanego dzieła, zastrzegając jednocześnie, że powinno wrócić do muzeum.

Byliśmy bardzo zaskoczeni tym odkryciem – powiedział dyrektor Julius Stieber – Otrzymaliśmy list z informacją o zaginionym obrazie, choć nikt nie spodziewał się jego powrotu.

Sprawy zaginionych obrazów często bywają bardzo skomplikowane. „Zwei Liegende” Klimta (1916-17 r.) wraz z trzema innymi dziełami autorstwa Egona Schiele przeszło długą batalię prawną i jeszcze dłużą historię.

W 1951 r. urodzona w Linz artystka i kolekcjonerka Olga Jäger wspomniane prace oddała miejscowej instytucji w depozyt. Po jej śmierci w 1965 r. spadkobiercy zaczęli domagać się zwrotu cennych dzieł sztuki. Po raz pierwszy wystąpiła o to w 1990 r. żona bratanka kolekcjonerki, w 2006 r. ponowili prośbę jej synowie. Ku zaskoczeniu pracowników muzeum, a potem urzędników miasta, okazało się, że prace… zniknęły.
Kiedy poszukiwania nie przyniosły żadnych rezultatów rozpoczął się długotrwały proces sądowy pomiędzy spadkobiercami Jäger a Muzuem Sztuki Lentos.

W 2011 r. Austriacki Sąd Najwyższy orzekł, że instytucja jest zobowiązana wypłacić rodzinie 100 tys. euro za pracę „Paar” Egona Schiele. Z kolei w roku 2017 r. ustanowiono odszkodowanie w wysokości 8,21 mln euro za pozostałe trzy utracone dzieła.

Gustav Klimt “Zwei Liegende,” 1916-17

Gustav Klimt “Zwei Liegende,” 1916-17, fot. Museen der Stadt Linz, nytimes

Dziś „Zwei Liegende” Klimta szczęśliwie zostało odnalezione, ale wciąż nie ma pewności, czy zmarła muzealniczka była również odpowiedzialna za zniknięcie pozostałych trzech prac. Przypuszcza się, że rysunek Klimta został jej podarowany przez ówczesnego dyrektora Waltera Kastena, w ramach tzw. milczenia w temacie nieprawidłowości odkrytych podczas organizacji jednej z wystaw. Prawdopodobnie grafika przez długi czas wisiała u kobiety w mieszkaniu, jednak gdy sprawa ze zniknięciem pracy stała się  zbyt głośna – była pracownica ukryła ją głęboko w szafie.

Dziś jedno jest pewne – odnaleziony szkic zostanie zaprezentowany  na zbliżającej się wystawie   “1918 — Klimt – Moser – Schiele: Collected Beauties” organizowanej z okazji setnej rocznicy śmierci Klimta oraz Schielego.

Czy praca powróci do spadkobierców, którzy od lat się jej domagają? Pod jednym warunkiem. Muszą zwrócić 100 tys. euro, które przyznano im w rekompensacie za utratę dzieła. Niełatwa decyzja.

źródło: nytimes.com

Reklamy